Co się stanie, jeśli użytkownik odwiedzi naszą witrynę lecz jego oczekiwania pod względem funkcjonalności nie zostaną zaspokojone? Konkurencja jest na tyle duża, że najprawdopodobniej odwiedzi inną stronę, a cała operacja zajmie parę sekund.
Jeśli każemy użytkownikowi czekać zbyt długo na załadowanie strony, lub przynajmniej na przedstawienie podstawowych, zadowalających go zagadnień również możemy się z nim pożegnać (a także z zyskami jakie mogła przynieść jego wizyta).
Nieocenieni, amerykańscy uczeni :-) obliczyli, że jeśli w przeciągu 8 sekund użytkownik nie otrzyma z witryny żadnej odpowiedzi, zazwyczaj opuszcza ją bezpowrotnie. Aby poprawić czas ładownia naszej witryny należy podjąć szereg działań optymalizacyjnych. Podstawowe to:
- optymalizacja (redukcja) elementów graficznych,
- zmniejszenie rozmiaru plików HTML, CSS,
- optymalizacja (przyśpieszenie) działania skryptów JS i PHP,
- odchudzenie elementów multimedialnych (Flash),
- optymalizacja i redukcja informacji nagłówkowych,
- odpowiednia konfiguracja serwera WWW.
Szybkość ładowania strony można sprawdzić za pomocą szeregu aplikacji internetowych. Zdecydowanie mogę polecić polskie narzędzie dostępne pod adresem: www.watchscript.pl. Można dzięki niemu sprawdzić całkowity czas ładowania witryny, jak i każdego elementu z osobna. Dostępny jest też czas odpowiedzi serwera DNS, ilość pobranych danych i parę innych parametrów. Serwis dostarcza też inne usługi, takie jak ping, tracerout, czy whois.
Wyżej wymienione działania optymalizacyjne są dość szczegółowo opisane w książce: "Zwiększ szybkość! Optymalizacja serwisów internetowych", wydawnictwa Helion.
